Wypowiedzenie umowy o pracę w kontekście przepisów art. 264 § 1 Kodeksu pracy oraz art. 61 § 1 Kodeksu cywilnego

Oświadczenie woli jest jednym z fundamentalnych pojęć z dziedziny prawa cywilnego. Podstawowe regulacje dotyczące oświadczenia woli to przepisy art. 60-651 Kodeksu cywilnego (dalej – „k.c.”), a także art. 79 k.c. (oświadczenie woli osoby niemogącej pisać) oraz art. 82-88 k.c. (wady oświadczenia woli). Warto jednak pamiętać, że przepisów odwołujących się do oświadczenia woli jest w Kodeksie cywilnym znacznie więcej.

Istotnymi w kontekście niniejszego wpisu są przede wszystkim regulacje ujęte w przepisach art. 60 k.c. i art. 61 k.c., a także przepis art. 264 § 1 Kodeksu pracy (dalej – „k.p.”). Istnieje bowiem pewien problem, który sprowadza się do pytania, w jaki sposób interpretować wskazany w przepisie art. 264 § 1 k.p. termin na złożenie odwołania do sądu pracy: literalnie (a jeżeli tak, to dlaczego?), czy systemowo – w powiązaniu z przepisem art. 61 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Odpowiedź na to pytanie, wbrew utrwalonemu w tym zakresie orzecznictwu Sądu Najwyższego, wcale nie jest oczywista.

Powstanie oświadczenia woli

Oświadczenie woli, zgodnie z przepisem art. 60 k.c., to „każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny”. Momentem powstania oświadczenia woli jest zatem zrealizowanie się takiego zachowania człowieka, które zostało ujawnione na zewnątrz „w sposób dostateczny”, przy czym warto podkreślić, że wybór zachowania jest dowolny, pod warunkiem, że odbiorca potrafi ustalić jego sens. W związku z tym wskazuje się na nieograniczoną ilość sposobów wyrażenia oświadczenia woli. Najpopularniejszymi są sposoby ustne i pisemne, jednak zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego gesty ręką, potakiwanie głową i inne przyjęte powszechnie znaki porozumiewania się również są kwalifikowane jako zachowania wyrażające złożenie oświadczenia woli.

Ujawnienie woli osoby dokonującej czynności prawnej może zatem nastąpić także w sposób dorozumiany przez jakiekolwiek zachowanie się, uzewnętrzniające tę wolę w sposób obiektywnie zrozumiały, a więc albo wyraźnie, albo dorozumianie przez jakiekolwiek zachowanie się, które w okolicznościach towarzyszących w sposób dostatecznie zrozumiały wyraża wolę wywołania skutków prawnych objętych treścią czynności prawnej, np. przyjęcie zapłaty kwoty nominalnej bez zastrzeżenia waloryzacji lub potraktowania jej jako świadczenia częściowego uzasadnia domniemanie złożenia przez wierzyciela oświadczenia o przyjęciu świadczenia na zaspokojenie wierzytelności (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1993 r., I CRN 74/93, LexisNexis nr 300741, OSNCP 1994, nr 7-8, poz. 162).

Złożenie oświadczenia woli

Zgodnie z przepisem art. 61 § 1 k.c., „Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią”. Przepis ten jest swoistym domniemaniem prawnym, który tylko w nielicznych przypadkach dopuszcza odstępstwa od tej reguły (zob. np. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta, Dz.U. 2014 poz. 827 z późn. zm.).

Przepis art. 61 § 1 k.c. wprowadza zatem zasadę, że oświadczenie woli jest złożone drugiej stronie nie w momencie, w którym adresat tego oświadczenia faktycznie się z nim zapoznał, ale w chwili,w której mógł się z tym oświadczeniem zapoznać. Stanowisko to utrwalone jest zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze. Przekłada się przede wszystkim na takie sytuacje, w których złożone oświadczenie woli dociera do adresata później, aniżeli zostało ujawnione na zewnątrz, np. jest przekazywane za pośrednictwem operatora pocztowego. Wówczas, zgodnie z przepisem art. 61 § 1 k.c. oświadczenie to jest złożone w chwili, kiedy adresat ma realną możliwość zapoznania się z jego treścią (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2012 r., II PK 57/12 – „Jeśli pismo zostanie pozostawione w placówce pocztowej z jednoczesnym poinformowaniem poprzez awizo o możliwości podjęcia przesyłki, za datę złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę należy uznać dzień, w którym nastąpiła pierwsza próba doręczenia pisma pod właściwym adresem potwierdzona pozostawieniem awizo”).

Warto przy tym również wspomnieć, że możliwość zapoznania się przez adresata ze złożonym mu oświadczeniem woli musi być realna, a nie tylko potencjalna (zob. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 sierpnia 2015 r., VI ACa 1080/14 – „W art. 61 k.c. chodzi o realną, a nie tylko potencjalną możliwość zapoznania się przez adresata z treścią oświadczenia”).

Uwagi ogólne – ciąg dalszy

Po pierwsze wskazać należy, że przepis art. 61 § 1 k.c. ma tzw. moc względnie obowiązującą (z łac. ius dispositivum). Trafnie podnosi się w literaturze przedmiotu, że przepis art. 61 § 1 k.c. ma charakter dyspozytywny i nie wyłącza możliwości ustalenia przez strony odmiennych zasad składania oświadczeń woli między sobą, a w szczególności, że oświadczenie będzie skutecznie złożone w innej chwili, niż to wynika z przepisu art. 61 § 1 k.c. [w: Ciszewski Jerzy (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. II, opublikowano: LexisNexis 2014].

Po drugie, stosowanie przepisu art. 61 § 1 k.c. może być wyłączone na zasadzie derogacji, czyli w przypadku stosowania tzw. reguł kolizyjnych. Szczególne znaczenie będzie w tym przypadku miała jedna z trzech reguł derogacji horyzontalnej, tj. lex specialis derogat legi generali (względnie, w pewnych przypadkach będzie to lex posterior generalis non derogat legi priori speciali). I to właśnie w derogacji tkwi istota problemu, nad którą w mojej ocenie należy się pochylić.

Jednym z przykładów zastosowania prawa „szczegółowego” względem prawa „ogólnego” w odniesieniu do przepisu art. 61 § 1 k.c. jest np. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. 2014 poz. 827 z późn. zm.). Regulacja ta nie budzi jednak żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Inaczej jest w przypadku przepisu art. 264 § 1 k.p., którego wykładania doktryny i judykatury jest niezgodna z postulowanym pro-pracowniczym i pragmatycznym podejściem do przepisów Kodeksu pracy.

Art. 264 § 1 Kodeksu pracy 
„Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu pracy w ciągu 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę”.

Choć w przywołanym przepisie ustawodawca użył zwrotu doręczenia pisma, a zatem fizycznego nośnika danych, który zawiera oświadczenie woli pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę, to pamiętajmy o tym, że zarówno nie każde oświadczenie woli musi zostać utrwalone na fizycznym nośniku danych, jak i nie każdy fizyczny nośnik danych zawiera oświadczenie woli. Co więcej, ustawodawca nie przewidział w tym przypadku formy pisemnej wypowiedzenia umowy o pracę ani pod rygorem nieważności (z łac. ad solemnitatem), ani pod rygorem negatywnych skutków dowodowym (z łac. ad probationem).

Fundamentalne znaczenia ma jednak fakt, że powołany przepis dotyczy sytuacji, w której to pracodawca wypowiada istniejący stosunek pracy, a nie pracownik. W tym właśnie obszarze stanowisko piśmiennictwa zdaje się zapominać, że inaczej ukształtuje się sytuacja prawna dotycząca złożonego oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę w przypadku, gdy przedmiotową umowę wypowiada pracodawca, a inaczej, gdy umowę wypowiada pracownik. W pierwszym przypadku odniesiemy się do przepisu art. 264 § 1 k.p., natomiast w drugim do przepisu art. 61 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Trafnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 grudnia 2012 r., II PK 120/12, że:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2012 r., II PK 120/12, LEX nr 1284746
„Do złożenia oświadczenia woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia ma zastosowanie art. 61 § 1 zdanie pierwsze k.c. w związku z art. 300 k.p. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest więc złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią”.

A zatem, czy analogicznie ukształtuje się sytuacja prawna, gdy to pracodawca, a nie pracownik, wystąpi do drugiej strony z jednostronnym oświadczeniem woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia? Wg. komentatorów – tak. Wg. mnie – nie, o czym szerzej za chwilę.

Jaśkowski Kazimierz, Maniewska Eliza, Kodeks pracy. Tom I. Komentarz. Ustawy towarzyszące z orzecznictwem. Europejskie prawo pracy z orzecznictwem, wyd. X
„Terminy złożenia odwołania od wypowiedzenia (art. 264 § 1 k.p.) oraz wystąpienia z żądaniem przywrócenia do pracy lub odszkodowania (art. 264 § 2 k.p.) biegną od wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia przez pracodawcę, tj. od dnia, w którym oświadczenie pracodawcy doszło do pracownika w sposób pozwalający mu zapoznać się z jego treścią, choćby pracownik odmówił zapoznania się z nim (art. 61 k.c. w zw. z art. 300 k.p.)”.

Baran Krzysztof W. (red.), Kodeks pracy. Komentarz, wyd. III
„Terminy z art. 264 k.p. dotyczące ustania stosunku pracy liczy się od dnia doręczenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy lub jej rozwiązaniu bez wypowiedzenia bądź też od dnia wygaśnięcia umowy o pracę, które dokonuje się ex lege. Stosownie do art. 61 k.c. w zw. z art. 300 k.p., oświadczenie o rozwiązaniu umowy jest dokonane w momencie, w którym doszło do pracownika w sposób pozwalający zapoznać się z treścią tego oświadczenia, choćby pracownik odmówił zapoznania się z nim”.

Tytułem wyjaśnienia godzi się jeszcze przypomnieć, że zastosowanie przepisu art. 264 § 1 k.p. albo 264 § 2 k.p. (alternatywa rozłączna) zależy od tego, czy stosunek pracy dalej trwa i objęty jest okresem wypowiedzenia – stosujemy wówczas instytucję odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę (art. 264 § 1 k.p.), czy też stosunek pracy już ustał wskutek jego rozwiązania bez okresu wypowiedzenia – stosujemy wówczas instytucję żądania przywrócenia do pracy lub żądania od pracodawcy zapłaty stosownego odszkodowania (art. 264 § 2 k.p.). Należy również pamiętać o tym, że przepis art. 264 § 1 k.p. odnosi się do doręczenia pisma zawierającego oświadczenie woli pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę, natomiast przepis art. 264 § 2 k.p. stanowi o doręczeniu zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia lub od dnia wygaśnięcia umowy o pracę. W § 2 nie ma mowy o doręczaniu „oświadczenia woli”, albowiem ustawodawca słusznie założył, że skoro przepis ten ma zastosowanie do stosunku pracy który już ustał, to znaczy, że stosowne oświadczenie woli pracodawcy w tym zakresie zostało pracownikowi już złożone. Gdyby jednak tak się nie stało, wówczas stosunek pracy trwa nadal i nie może być mowy o rozpoczęciu biegu terminu wskazanego w art. 264 § 2 k.p. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 grudnia 2012 r., II PK 120/12, LEX nr 1284746).

Istota problemu

Aby dokonać poprawnej analizy problemu, rozróżnić należy następujące stany faktyczne:

  1. pracodawca pismo zawierające oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia wysyła pracownikowi za pośrednictwem operatora pocztowego, a pracownik przedmiotowe pismo odbiera już podczas pierwszej próby doręczenia;
  2. pracodawca pismo zawierające oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia wysyła pracownikowi za pośrednictwem operatora pocztowego, a pracownik przedmiotowego pisma nie odbiera podczas pierwszej próby doręczenia. Czyni to dopiero ostatniego dnia awizowania, przed zwrotem pisma do nadawcy;
  3. pracodawca pismo zawierające oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia wysyła za pośrednictwem operatora pocztowego, a pracownik przedmiotowego pisma nie odbiera ani podczas pierwszej próby doręczenia, ani w okresie podwójnego awizowania, a pismo wraca do nadawcy.

Pierwsze dwie sytuacje wydają się dość oczywiste. W obu uznamy, że termin 21 dni, wskazany w przepisie art. 264 § 1 k.p. biegnie od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę.

Z goła inaczej rzecz będzie wyglądać w sytuacji nr 3. Skoro ustawodawca w przepisie art. 264 § 1 k.p. wskazał, że odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się w ciągu 21 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę, to niekorzystnym dla pracownika jest zaproponowane w doktrynie przyjęcie stosowania przepisu art. 61 § 1 k.c. w sytuacji, gdy pracownik zaniechał odebrania pisma zawierającego wypowiedzenie umowy o pracę. Z jednej strony nie ulega wątpliwości, że pracownik nie może mieć możliwości nieskończonego blokowania 21-dniowego terminu do wniesienia odwołania do sądu pracy, wobec czego należałoby odwołać się do instytucji fikcji prawnej. Z drugiej jednak strony, gdyby przyjąć stosowanie przepisu art. 61 § 1 k.c., wówczas pracownik, znajdujący się w sytuacji nr 2, w rzeczywistości nie miałby dwudziestu jeden, a jedynie siedem dni na złożenie odwołania do sądu pracy. Właśnie dlatego ustawodawca w przepisie art. 264 § 1 k.p. posłużył się pojęciem doręczenia pisma, a nie chwilą złożenia oświadczenia woli.

Wobec tego, w mojej ocenie domniemanie, jakie należałoby zastosować w sytuacji nr 3, to nie domniemanie chwili złożenia oświadczenia woli (art. 61 § 1 k.c.), lecz fikcja doręczenia, znana przede wszystkim z Kodeksu postępowania cywilnego. O możliwości stosowania przepisów prawa procesowego w sferze prawa materialnego wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 stycznia 2004 r. II CK 358/02:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2004 r., II CK 358/02
„Nie jest uprawnione stanowisko wykluczające możliwość zastosowania tzw. doręczenia zastępczego do składania oświadczeń woli w sferze prawa materialnego”.

Wprawdzie cytowane orzeczenie dotyczy tzw. doręczenia zastępczego (art. 138 k.p.c.), to brak jest podstaw do przyjęcia, aby w sferze prawa materialnego nie stosować per analogiam także przepisu art. 139 k.p.c.

Datą doręczenia pisma sądowego w wypadku przewidzianym w art. 139 § 1 k.p.c. jest data, w której upłynął termin do odbioru złożonego pisma w oddawczym urzędzie pocztowym, jeżeli przed upływem tego terminu adresat nie zgłosił się po odbiór. Dwukrotne wysłanie i awizowanie przesyłki zawierającej odpis wyroku z uzasadnieniem stanowi spełnienie wymagania skuteczności doręczania pism sądowych przez pocztę i zapewnia realizację konstytucyjnej zasady prawa do sądu (postanowienie SA w Szczecinie z dnia 26 maja 2008 r., III APa 19/07, LEX nr 468589; postanowienie SN z dnia 2 lipca 2009 r., II UZ 20/09, LEX nr 533108; postanowienie SN z dnia 9 lipca 2009 r., II PZP 3/09, LEX nr 519963) [w: Jakubecki Andrzej (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom I. Art. 1-729, opublikowano: LEX/el. 2018].

Adresat:
Pracownik (od pracodawcy):Pracodawca:
Sytuacja 1:art. 264 § 1 k.p. art. 61 § 1 k.c.
Sytuacja 2: art. 264 § 1 k.p. art. 61 § 1 k.c.
Sytuacja 3: art. 264 § 1 k.p. w zw. z art. 139 § 1 k.p.c. art. 61 § 1 k.c.

Kolejnym argumentem za stosowaniem fikcji doręczenia w zamian za domniemanie chwili złożenia oświadczenia woli, jest wykładnia historyczna przepisu art. 264 § 1 k.p. Otóż do dnia 1 stycznia 2017 r. termin na złożenie odwołania do sądu pracy od wypowiedzenia umowy o pracę wynosił nie 21, a jedynie 7 dni. Przepis art. 264 k.p. został zmieniony przez art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz.U.2016.2255). Gdyby zatem w poprzednim stanie prawnym przyjąć, że pracownik nie odebrał korespondencji w pierwszym możliwym terminie (np. sytuacja nr 2), to wówczas stosowanie przepisu art. 61 § 1 k.c. pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z przepisem art. 264 § 1 k.p., a termin do wniesienia odwołania do sądu pracy upłynąłby jeszcze zanim pracownik odebrał przesyłkę z urzędu pocztowego.

Oczywiście, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 marca 2010 r., II CSK 454/09, OSNC 2010, nr 10, poz. 142, domniemanie doręczenia przesyłki rejestrowanej, wynikające z dowodu jej nadania, może być przez adresata obalone przez wykazanie, że nie miał możliwości zapoznania się z zawartym w niej oświadczeniem woli. Jednakże ponownie, w kontekście wykładni systemowej przepisu art. 264 § 1 k.p. należy zwrócić uwagę, że ustawodawca nie wymaga od pracownika, aby ten korespondencję od pracodawcy odbierał w pierwszym możliwym terminie. A zatem prawem pracownika jest choćby intencjonalne przeczekanie do ostatniego, 14-go dnia, kiedy wciąż możliwe będzie odebranie uprzednio awizowanej w urzędzie pocztowym przesyłki listowej.

Reasumując zatem, w mojej ocenie w sytuacji, gdy pracownik nie odebrał podwójnie awizowanej przesyłki pocztowej zawierającej oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę (choćby zrobił to intencjonalnie), to termin 21 dni, wskazany w przepisie art. 264 § 1 k.p. swój bieg rozpoczyna nie w chwili, w której adresat mógł zapoznać się z przedmiotowym oświadczeniem woli (art. 61 § 1 k.c.), lecz dopiero z chwilą uznania przesyłki za doręczoną w rozumieniu przepisu art. 139 § 1 k.p.c. (w ramach zasady stosowania prawa poprzez analogię), a przesyłkę uznaje się za doręczoną w ostatnim dniu przewidzianym dla jej odbioru.